1. PANIE, POZWÓL MI STAĆ SIĘ TWOJĄ GWIAZDĄ... światłem, które świeci pośród nocy rozjaśniając firmament pogrążony w ciemnościach. Nie proszę Cię byś uczynił mnie słońcem, które świeci własnym światłem... ale gwiazdą, która odbija w sobie Twoją Świętą Jasność.

Uczyń mnie Boże Swoją pochodnią podtrzymywaną oliwą Twojego Świętego Ducha i niech Płomień Twojej Miłości nie tli się we mnie ...ale płonie. Naucz mnie, proszę, być Światłem i nie pozwól mi skrywać się pod korcem lęku i zwątpienia. Naucz patrzeć w Twoje Boskie Słońce szeroko otwartymi oczyma, naucz ufać i kroczyć na przód pozwól mi być Gwiazdą Twojej Miłości na firmamencie świata

2. PANIE, POZOSTAŃ Z NAMI, dzień się przechylił, już wieczór zapada. Pozostań z nami i z Twoim Świętym Kościołem. Pozostań z nami, pod wieczór dnia, pod wieczór naszego życia, pod wieczór świata. Pozostań z nami, z Twoją łaską i dobrocią, z Twoim Świętym Słowem i sakramentami, z Twoją dla nas pociechą i błogosławieństwem. Pozostań z nami, gdy na nas nadchodzi noc zmartwień i pokus, noc ubóstwa i biedy, noc samotności i opuszczenia, noc choroby i cierpień, noc gorzkiej śmierci. Pozostań z nami, i z osobami nam bardzo drogimi, z naszymi siostrami i braćmi, z małymi i dorosłymi, z tymi, co blisko i od nas daleko, ze zdrowymi i chorymi, z tymi, co się radują i co się smucą, z wszystkimi, rozterkę serc przeżywającymi. Pozostań z nami, i ze wszystkimi wierzącymi w Ciebie. Pozostań teraz i na wieki. Amen.

3. TRUD DNIA UKOŃCZONY. Dzięki Ci, Chryste Panie, że od grzechu i większych zmartwień dziś nas ochroniłeś. Zachowaj nas w swej łasce i prowadź nas prostą drogą, byśmy wdzięcznym sercem nieustannie Twą dobroć sławili. Pozwól, że w nadchodzącą noc pod Twą opiekę się chronimy, a na spoczynek się udając, w Tobie, o Panie, ufność pokładamy. Prosimy Cię też, o Panie, za wszystkie dusze, które ten padół opuściły. Udziel im Twojego pokoju.

4. ZABIERZ, O PANIE całkowicie moją wolność, zabierz mój rozum i wyobraźnię, zabierz moją wolną wolę. To, co mam i co posiadam, od Ciebie otrzymałem. Oddaję Ci to wszystko z powrotem i przekazuję z prośbą, byś tym według swej woli kierował. Daj mi tylko swą miłość i łaskę, a stanę się wystarczająco bogaty i niczego więcej szukać nie pragnę.

5. ZANIM NA SPOCZYNEK SIĘ UDAM, do Ciebie, Boże, serce moje wznoszę i dzięki Ci składam za wszystkie dobra, które od Ciebie dziś otrzymałem. A jeśli czymś Cię obraziłem, przebacz mi - proszę - o Panie. Spokojnie do snu zamknę oczy, wiedząc, że nade mną czuwa Twój anioł. Najlepsza moja Matko, Maryjo, pozwól, że Tobie się polecę... Twój krzyż, o Jezu, niech od wszelkiego zła mnie broni. W Twoich Ranach ukryty, z czystymi myślami, bezpiecznie zasypiam. Amen.

6. PANIE, POD WIECZÓR TEGO DNIA, myśli swe ku wieczorowi życia mojego kieruję. Kiedy ten wieczór nastąpi...? Wystarczy, że Ty o nim wiesz. Proszę Cię tylko spraw, abym czuwał, gdy Ty nadejdziesz, by mnie do nowego życia wprowadzić, do mieszkania, które mi przygotowałeś. Przecież ja wiem, że nie mamy tutaj trwałego mieszkania. Bądź przy mnie, bym w sprawach doczesnego życia, szukał życia przyszłego. Panie, daj ukojenie wszystkim zmarłym, niech w Tobie dopełni się ich życie. Dozwól im oglądać Twe Oblicze. Amen.

7. ZMĘCZONY JESTEM. Na spoczynek idę i oczy swe zamykam. Niechaj Twoje oko, Ojcze, nad moim łóżkiem czuwa. Nie spoglądaj, o Panie, na nieprawość, którą dziś popełniłem. Twoja łaskawość i Krew Jezusa niech oczyszczą każdą moją winę. Bliskich, krewnych i przyjaciół w Twoje ręce składam, Panie. Ludzi wszystkich, wielkich, małych Twoja dobroć niech przygarnie. Pokoju udziel sercom zbolałym, otrzyj też oczy łzami zroszone, i daj nam wszystkim udział w radości Twojego nieba.

8. PANIE JEZU CHRYSTE! Naucz mnie być wielkodusznym, naucz mnie Tobie służyć tak, jak na to zasługujesz: dawać - nie licząc ile; walczyć, uważając, by nie zranić; pracować bez wytchnienia; oddawać się, nie czekając nagrody. Wystarcza mi radosna wiadomość, ze spełniam Twoją wolę.

9. ZNÓW JEDEN DZIEŃ PRZEMINĄŁ, zapada ciemna noc. Bądź naszym światłem, Panie Jezu, gdyż w Tobie ufność pokładając spokojnie zasypiać będziemy. Nie pamiętaj naszych grzechów i czynów niegodnych, których dopuściliśmy się. Najświętszą Krwią Twoją, Panie, zmyj nasze winy. Naszemu domowi i nam wszystkim błogosław, Chwała niech będzie Ojcu na niebieskim tronie, i Synowi Jego Jednorodzonemu oraz Duchowi Świętemu, który nas uświęca teraz i po wszystkie wieki. Amen.

10. PANIE, BĄDŹ MI UCIECZKĄ! W Twoje ręce składam me losy, a w Twej dobroci moje zaufanie. Pokazuj mi drogę we wszystkich moich sprawach. Bądź mi w życiu ostoją, radością u jego kresu, a w śmierci przejściem do pełni szczęścia.

11. OJCZE NIEBIESKI, w ten dzisiejszy wieczór przychodzę do Ciebie. Znów upłynął jeden dzień mojego życia. Z całego serca składam Ci dzięki za wszystko dobro i za każdy dzień mi użyczony. Dziękuję za zdrowie i za to, za mam mieszkanie. Dziękuję za wschody i zachody słońca, które dnie i noce odmierzają. Ty jesteś Panem naszego życia. Tobie niech będzie chwała i dzięki. Każdy odchodzący dzień przybliża mnie do wieczności. Dopomóż mi, bym przy końcu mojego życia mógł dojść do Ciebie. U Ciebie nie ma już cierpień i nieszczęść, nie ma już żadnych trosk. Obym mógł oglądać, dzięki Twej dobroci, Ciebie, o Boże, w jasności Twej chwaty. Wyciągnij nade mną swą boską prawicę, bym nie zagubił drogi wiodącej do Ciebie. Przebacz mi, jeżeli dziś nie byłem dobry i przykrość drugiemu sprawiłem. Skieruj moje serce, moje myśli, mój język, moje ręce i stopy ku temu, co nakazujesz przez Chrystusa Jezusa naszego Pana. Wychwalam Cię Ojcze Niebieski. Dziękuję Ci za Twojego Syna, naszego Pana. Dziękuję za mój chrzest w Duchu Świętym.

12. W TĘ NADCHODZĄCĄ NOC, O BOŻE MÓJ, bądź mi tarczą i obroną. Broń mnie od grzechu i cierpienia, od podstępu i złości szatana i od niespodziewanej śmierci. O Jezu mój, niech w Twoich ranach moja dusza ukojenie znajdzie. Na nocny spoczynek zamknij mi oczy. Ciało i duszę w Twe ręce oddaję. Maryjo, moja Matko, spojrzyj teraz na mnie, gdy na spoczynek idąc, cały się Tobie polecam, Józefie święty, z ojcowską dobrocią strzeż mnie. Aniele Stróżu, weź mnie pod swoje opiekuńcze skrzydła.

13. I ZNÓW NADESZŁA NOC. Staję więc przed Tobą, Boże mój i Panie. W Twoje ręce się oddaję i składam przed Tobą wszystkie moje sprawy. Pozwól mi jednak pomyśleć o tym, jak przeżyłem mój dzień dzisiejszy. Dziękuję Ci, dobry Boże, za wszystko, cokolwiek dobrego dziś uczyniłem. Tylko dzięki Twojej pomocy mogłem to uczynić, gdyż bez Ciebie niczego uczynić nie mogę. Lecz ja nie wszystko dobrze uczyniłem. Okazałem słabość i połowiczność, złość, winę i grzech. Z głębi serca proszę o przebaczenie. Przyjmij mnie, Panie, z powrotem do siebie. Nie pozwól, bym zachował w swoim sercu cokolwiek, co mnie od Ciebie odwodzi lub przeszkadza, bym całkowicie oddał się Tobie. Zawierzam całkowicie Twojej ojcowskiej dobroci, Twojemu miłosierdziu i Twojej Opatrzności. Chcę do Ciebie we wszystkim należeć i Tobie jedynie służyć. Tobie polecam moich najbliższych, przyjaciół, znajomych, moich duszpasterzy i wszystkich, wobec których mam obowiązek wdzięczności. Oświecić błądzących, pociesz strapionych, a kuszonym daj rozeznanie i siłę zwycięstwa.

14. WŚRÓD BURZ I PRZECIWNOŚCI do wiecznej ojczyzny zdążamy, jako podróżni na ziemi. Drogi są zawiłe, samotnie się błąkamy. Gdy wszystko nas opuści, Chrystus przy nas stanie. Rozbieżne, liczne ścieżki poprzez świat prowadzą, zawiłe skrzyżowania, łatwo można pobłądzić. Drogi wiodącej do niebieskiej ojczyzny zagubić nam nie wolno. O Boże, w swej dobroci, nam umęczonym światło daj, byśmy do domu doszli, który nam zbudowałeś. PANIE, daj zmarłym wiekuisty pokój a światłość wieczna niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju. Amen.

15. POCHWALNĄ PIEŚŃ ZAŚPIEWAM PANU za wszystkie Jego łaski. On rządzi światem całym zna wszystkie nasze drogi. Bez granic Jego dobroć a miłosierdzie jest cierpliwe. Niech dusza moja Panu chwałę śpiewa a Imię Jego dniem i nocą sławi za dobra, które na mnie zsyła. W Jego ręce oddaję z zupełnym zaufaniem. Wiem, że na skale buduję, że On wszystko dobrze poprowadzi.

16. SKORO JUŻ ZAPADŁ WIECZÓR, do Ciebie, Panie, przychodzę. Dzień przeminął a był pracowity, hałaśliwy i pełen zagonienia. Przy Tobie, Panie, znajduję ukojenie. Chciałbym zapomnieć o wszystkim co się dziś wokoło mnie wydarzyło. Tak mi jest trudno myśli uporządkować. Chciałbym się skupić, przed Tobą stając, lecz wyobraźnia niespokojna, przesuwa obrazy przeżytego dnia. Chciałbym słuchać Twojego natchnienia, lecz moje uszy są pełne ulicznego hałasu. Panie jest mi bardzo trudno trwać w skupieniu przed Tobą. Jest mi łatwiej pracować, działać, mieć ręce zajęte, a tak trudno złożyć je do modlitwy, by w ciszy wpatrywać się w Ciebie. Jak mi jest trudno pomyśleć, że Ty mnie widzisz i mnie osądzasz. Panie, bądź dla mnie łaskawy i nie osądzaj zbyt surowo mojego zabiegania. Praca sprawia mi radość. Chcę wszystko czynić na Twoją chwałę. Panie mój i Boże, ześlij mi pokrzepiający sen, bym jutro z radością stanął do moich obowiązków.

17. OJCZE, DZIĘKUJ CI ZA TEN DZIEŃ, za chleb powszedni, który me życie podtrzymuje, za wszystkie Twoje o mnie starania. Znów jeden dzień mojego życia jest już poza mną. Nie wiem, jak chciałeś, bym go przeżył; na pewno lepiej, niż to uczyniłem. Było w nim coś dobrego, lecz też i wiele zaniedbań. Za mało pytałem się, jaka jest Twa wola. Przeszedłem obojętnie obok ludzi, którzy na mnie czekali. Stanowczo za mało myślałem o Tobie i o tym, że miałem być Twoim narzędziem w kształtowaniu świata. Proszę Cię o przebaczenie moich grzechów, moich błędów i zaniedbań. Dziękuję za wszystko dobre i proszę Cię, prowadź mnie, Panie, w Twej łasce aż po kres mojego życia. Modlę się do Ciebie za wszystkich ludzi, z którymi współżyć mi wypadło oraz za tych, którzy moje; modlitwy potrzebują. Spraw, byśmy wzrastali w jedną wielką rodzinę. Panie, sprowadź na mnie pokrzepiający sen i spokojną noc. Na jutrzejszy dzień udziel nowych sił, do wypełnienia zadań, które mnie czekają. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za mną teraz i w godzinę śmierci mojej. Amen.

18. W TĘ WIECZORNĄ GODZINĘ do Ciebie, Boże, za zmarłych modły zanoszę. Ufam, że przyjąłeś ich do siebie. Daj im odpocznienie w Twoim królestwie. Wynagrodź dobro przez nich uczynione i przebacz winy, które popełnili. Zaprowadź ich do swojej światłości. Zmarłych wszystkich czasów i narodów, zgromadź, Panie, w jedno i obdarz wiekuistym życiem w Tobie. Amen.

19. POMÓŻ, PANIE, NA TEJ ZIEMI POŻYTECZNIE ŻYĆ. Niech w dzień każdy bliźnim służę, na ofiarę nie zważając, którą ponieść trzeba. Wzmocnij, Panie, moją wolę, pomóż chętnie pomoc nieść tam, gdzie miłość bliźniego wzywa. Pomóż, Panie, pożytecznie na tej ziemi żyć.

20. BOŻE MÓJ I PANIE, pod koniec tego dnia przychodzę do Ciebie. Z twoich rąk go otrzymałem, Tobie go ofiaruję. Gdy rozważam przeżyty dzień, uświadamiam sobie, że dzięki Twojej łasce mogłem dobrze czynić. Dziękuję Ci za to. Nade wszystko zaś dziękuję za wszelkie dobro, które od Ciebie otrzymałem. Dałeś mi wszystko niezbędne do życia, podczas gdy tyle ludzi cierpi biedę. Od otoczenia doznałem dobroci i przyjaźni. W ciągu dnia myślałem też o Tobie, doznając dowodów Twojej miłości. Za to dziękuję Ci, Boże. Ubolewam, że zbyt często do Ciebie myślami nie wybiegałem, że nie bytem zbyt chętny do służenia Tobie, że nie szukałem okazji czynienia ludziom dobrze, jak Ty nakazujesz. Na moim stanowisku mogłem więcej dobrego uczynić. Pozwól mi jutrzejszy dzień lepiej przeżyć. Pociesz zatroskanych, chorym daj sen pokrzepiający, bądź przy samotnych i prześladowanych. Mnie i wszystkich mi drogich niech błogosławi Ojciec i Syn i Duch Święty.

21. DO CIEBIE, PANIE, POWRACAM, godziny dnia i jego przykrości, moją kruchość w Twoje ręce składam. Ze wszystkim, czym jestem do Ciebie należę. A gdy mnie spytasz, jaki dzisiaj byłem, odpowiem szczerze: mam serce nie ujarzmione, nie oczyszczone, nie wypalone, nie wyrzeźbione, nie uporządkowane. Lecz taki, jaki jestem, do Ciebie należę. Panie, czas upływa. Pomóż mi stawać się dzieckiem Twoim. Znów jeden dzień przeminął. Spraw bym jutro był lepszy.

22. OJCZE NIEBIESKI, DZIĘKUJĘ CI, że w Twojej łasce dzień przeżyłem, podobnie jak wszystkie dni mojego życia. Ty bowiem zawsze mi dajesz: dobrych ludzi, chleb i wodę, ziemię, słońce i światło codzienne. Dziękuję, Panie, za życie wyznaczone mi w tym miejscu i czasie, wśród tych radości i utrudzenia. Proszę Cię, by w przyszłości nic mnie nie oderwało od Jezusa Chrystusa, który umiłował każdego człowieka i cały świat.

23. OJCZE NA NIEBIE, codziennie odbierasz dzięki od ludzi, którzy Twoją miłość uznają. Tak więc i ja chcę Ci dziękować za wszystko, co na nas zsyłasz, a tym jest Twa miłość nad światem rozlana. Wiem, że pragniesz, by moje życie było dziękczynieniem, a dziękczynienie, poświęceniem się Tobie, moje zaś słowa składały Ci w ofierze mnie samego. Panie, naucz mnie kochać Cię, bym mógł Ci dziękować, jak się Tobie należy. Amen.

24. PANIE, DAJ ŚWIATŁO MYM OCZOM, bym biedę światła dostrzegał. Daj dłonie otwarte, na ludzką niedolę czułe i usta Twym słowem natchnione w czasach tak bardzo niepewnych. Daj mi stopy rącze, z posługą iść zawsze gotowe i pokój mej duszy, z Twej łaski spływający.

25. PANIE, DZIEŃ DOBIEGA KOŃCA. do Ciebie należą dnie i noce. Przy końcu tego dnia, znów przychodzę do Ciebie. Z Twojej ojcowskiej dłoni wszystko dziś otrzymałem. Dziękuję Ci więc, o Boże: za zdrowie duszy i ciała, za osiągnięcia w pracy i za każde dobro, które dziś z Twoją pomocą wykonać mogłem. Wszystko wiedzący Boże, spojrzyj na moje serce, przeniknij do głębi, bym poznał i zrozumiał, co niewłaściwego przed Twoim obliczem uczyniłem. Czy byłem wdzięczny i pomagać gotowy? Czy drugim pomogłem, czy może zaszkodziłem? Czy kierowałem się miłością i wyrozumiałością? A może dałem innym okazję do złego? Co powinienem jeszcze dobrego uczynić? Panie, zmiłuj się nade mną! Chryste, wspieraj mnie! W Twoje ręce, o Dobry Boże, oddaję siebie i wszystkich moich bliskich. Polecam Ci bezradnych i prześladowanych, chorych i konających. Pomóż wszystkim utrudzonym. Wszystkich zmarłych obdarz wiekuistym pokojem w niebie. Amen.

26. DZIĘKUJĘ CI, PANIE, W TĘ WIECZORNĄ GODZINĘ, że pod Twoją opieką dzień dzisiejszy przeżyłem, że siłę mi dałeś do pracy i w swym zmiłowaniu mnie prowadziłeś. Proszę Cię, Panie, przebacz wszystko, co niepokojem sumienie obarcza. Jak w słońcu, deszczu i wietrze owoce dojrzewają, tak spraw - niech dojrzewam na dzień Twego żniwa. Proszę Cię, Ojcze Niebieski, za wszystkich ludzi na świecie: za bliskich mi i drogich, za miłych mi i tych, co mi przykrość sprawiają. W jasnych i mrocznych dniach życia Twoją własnością jesteśmy. Gdy z domu mojego wychodzę i gdy do niego powracam, Ty zawsze krokom moim błogosławisz.

27. MÓJ KRÓLU, CHRYSTE! Daj mi dobre i otwarte serce, daj mi serce wielkoduszne, bym zawsze wybierał to, co wzwyż prowadzi, a nie to, co w grząskie doliny wiedzie. Wielkoduszne w pracy, bym ją traktował nie jako ciężar, lecz jako zlecenie od Ciebie zadane. Wielkoduszne w cierpieniu, bym je dzielnie znosił jako mój krzyż a dla drugich był Szymonem Cyrenejczykiem. Wielkoduszne wobec spraw tego świata, bym go rozumiał, innym przebaczał a sam się do niego upodabniał. Wielkoduszne wobec ludzi, bym był dobry dla drugich, szczególnie dla maluczkich i upośledzonych a tych, za których odpowiadam, do Ciebie prowadził. Wielkoduszne wobec siebie, bym nie był w sobie zadufany, lecz w Tobie swą ufność pokładał. Wielkoduszne wobec Ciebie, Chryste, mój Panie,
na służbę Twą ochotne, z Tobą żyć i umierać gotowe.

28. ŁASKAWY I MIŁOSIERNY OJCZE, zdrożny, ubogi do Ciebie przychodzę. W dobroci swej niezmierzonej przez cały dzień nade mną czuwałeś. Ominęły mnie nieszczęścia, nie zaznałem cierpienia, ni biedy, boś Ty mnie prowadził, jak dziecko za rękę. Nieustannie odczuwałem Twe błogosławieństwo. Na krok mnie nie odstępowałeś, łaskawie mną kierując. Z radością więc przed Tobą w modlitewnej postawie staję, by z serca dzięki składać mojemu Obrońcy. Chcę Cię wielbić tu i w niebie. Za niezmierzoną dobroć Twoją przyjmij korne dziękczynienie. Boże, Światłości moja, nie opuszczaj mnie, lecz strzeż ciało i duszę moją, gdy z pokorą się Tobie polecam. W Twoje Imię, Panie, kończę ten dzień. Bądź przy mnie w ciemnościach nocy i zaprowadź do życia wiecznego. Amen.

29. BOŻE MÓJ I PANIE! gdy dzień przeminął, daj odpoczynek ciału i duszy. Napełnij moje serce swoją łaską. Ty jesteś niewyczerpalnym źródłem, jesteś radością nieprzemijającą, jesteś jasnym Dniem bez końca.

30. WIELKI BOŻE, OJCZE WSZYSTKICH LUDZI! Zanim się spać położę, pozwól mi przedstawić Ci prośby za wszystkich ludzi. Pobłogosław moich najbliższych, moich przyjaciół i dobroczyńców, również i tych, którzy są do mnie źle nastawieni. Czuwaj nad naszym domem. Okaż miłosierdzie swoje łaskawie ubogim i nieszczęśliwym, uchodźcom, chorym i konającym. Ochroń nasze miasto od nieszczęść, udziel całemu światu upragnionego pokoju. Misjonarzom rozesłanym w świat dodaj otuchy, by radośnie pełnili swe posłannictwo na Twoją chwałę i pożytek ludzi.

31. WSZECHMOGĄCY BOŻE, czuwaj nade mną w tę noc, błogosław nasz dom i jego mieszkańców. Błogosław moich przełożonych i podwładnych. Zmiłuj się nad cierpiącymi i błądzącymi. Daj konającym szczęśliwą śmierć, a zmarłych wprowadź do swego królestwa. Święta Maryjo, Matko Boża, w ten wieczór znów się Tobie polecam. Wstawiaj się za mną przed tronem Boga. Upraszaj mi siłę do walki z pokusami i ze wszystkim, co podłe i nikczemne. Wszyscy święci patronowie moi i święty mój Aniele Stróżu, radźcie mi, wspomagajcie i prowadźcie. Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego Ojca i Syna i Ducha Świętego niech spocznie na mnie i pozostanie na zawsze. Amen.

Częstograj

Polecamy muzykę

Tutaj jesteśmy