Wiadomości

Produkcja „M jak Szaleństwo” zbliża się do końca!

Już od 14 listopada efekty pracy Fundacji LUCE i firmy IRIS Media będziecie mogli zobaczyć w Internecie (na stronie mjakszalenstwo.pl) oraz na 4 specjalnie zorganizowanych pokazach filmowych:

- 14 listopada, godz. 19:00 LUCE Arena, ul. Legionów 26/28, Bielsko-Biała
- 15 listopada, godz. 15:30 Kino Janosik, ul. Sobieskiego 1, Żywiec
- 16 listopada, godz. 18:00 Aula Św. Wawrzyńca Miejskiej Biblioteki Publicznej „Galeria Książki”, ul. Nojego 2B w Oświęcimiu
- 20 grudnia, Teatr Elektryczny, ul. Mickiewicza 3, Skoczów

Parafia MB Bolesnej w Jawiszowicach – Osiedle Brzeszcze jest jedyną parafią w Polsce, która wydała kalendarz-terminarz na 2016 rok z kazaniami swojego proboszcza ks. Eugeniusza Burzyka.

Chór Akademii Techniczno-Humanistycznej pod dyrekcją Jana Borowskiego zdobył Grand Prix podczas XI Międzynarodowej Rybnickiej Jesieni Chóralnej.

Mija 75 lat od najtragiczniejszych wydarzeń w historii Żywiecczyzny. Operacja „Saybusch Aktion” objęła 20 tysięcy mieszkańców powiatu. Wielu z nich nie dożyło końca wojny.

20 tysięcy mieszkańców 35 wiosek z powiatu żywieckiego naziści wypędzili z domów i przetransportowali w okolice Lublina oraz Kielc. Właśnie mija 75 lat od tych dramatycznych wydarzeń.

Pierwszy transport wysiedlonych wyjechał z żywieckiego dworca 23 września 1940 roku. Operacja, nosząca kryptonim „Saybusch Aktion”, czyli „Akcja Żywiec”, trwała dwa i pół miesiąca. Odpowiedzialny za nią Obergruppenfuehrer SS Erich von dem Bach Zelewski osobiście wyrzucał górali z domów, a potem witał przybyłych na ich miejsce kolonistów niemieckich.

Na pierwszy rzut poszli mieszkańcy Jeleśni i Sopotni Małej. Na opuszczenie dobytku mieli zaledwie kilka chwil. Mogli zabrać ze sobą tylko to, co zdołali unieść w rękach: drobne sprzęty, ubrania, koce, zapas żywności na trzy dni. Na wygnaniu pozostali przez ponad cztery lata. Wielu z nich, szczególnie dzieci, nie dożyło końca wojny. Kiedy wrócili, swój dobytek zastali najczęściej obrócony w zgliszcza. W powszechnym przekonaniu „Saybusch Aktion” pozostaje najtragiczniejszym wydarzeniem w historii Żywiecczyzny.

O dramacie sprzed lat pamiętają potomkowie wysiedleńców. Na ścianie Miejskiego Centrum Kultury w Żywcu znajduje się tablica upamiętniająca ofiary akcji. Z okazji 75 rocznicy rozpoczęcia przesiedleń znicz przy niej zapalili burmistrz Żywca Antoni Szlagor i jego zastępca Marek Czul oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Greń.

aniolbeskidow.pl / bielsko.gosc.pl

Siedmiolatek z Wisły wygrał Turniej Czterech Skoczni dla Dzieci.

Tymoteusz Cienciała, młody skoczek WSS Wisła nie dał szans swoim 132 rówieśnikom z pięciu krajów podczas konkursów, rozegranych wcześniej w Hinzenbach i Bischofshofen (Austria) oraz Reit im Winkl (Nimecy). W Berchtesgaden potwierdził, że jest najlepszy. Podobnego wyczynu - zwycięstwa wszystkich czterech konkursów - dokonał czternaście lat temu Sven Hannawald.

Konkurs Czterech Skoczni dla Dzieci rozegrano po raz 17. Tymek Cienciała wystartował w nim jako pierwszy w historii Polak, od razu sięgając po najwyższe laury.

Mimo młodego wieku Tymoteusz Cienciała ma na swoim koncie nie tylko spory dorobek medalowy, ale również udane próby skoków na obiekcie K 70. Młody zawodnik realizuje swoją pasję pod czujnym okiem rodziców.

− Tą dyscypliną sportową jesteśmy niejako “obciążeni” − mówił w wywiadzie dla portalu skokipolska.pl ojciec Tymka, Andrzej. − Już mój tato walczył kilkadziesiąt lat temu o Mistrzostwo Polski. Podobnie było ze mną, w młodości byłem kombinatorem norweskim.


aniolbeskidow.pl / bielsko.gosc.pl

Częstograj

Polecamy muzykę

Polecane audycje

Katechezy w Bazylice