radio_on-lineRadio ON-LINE
Słuchaj nas na komputerach
i urządzeniach mobilnych (Android i IOS)


kosciol_on-lineKościół ON-LINE
Oglądaj Msze św. i nabożeństwa z kościoła
św. Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej

Spotkanie rozpoczęło się modlitwą uwielbienia, poprowadzoną przez zespół Projekt Jedność.

To było drugie już spotkanie regionalne członków wspólnot Alpha wywodzących się z Franciszkańskiego Domu Rekolekcyjnego przy sanktuarium Matki Bożej w Rychwałdzie. 20 czerwca 2019 r. w kościele św. Maksymiliana Kolbe w Oświęcimiu wielbiono Boga, dziękowano za Jego obecność i pomoc w przezwyciężaniu trudów codziennego życia. Spotkanie poprowadził Stanisław Cinal, koordynator krajowy Alpha w więzieniu oraz Anna Stachura-Chwierut , koordynator regionalny Alpha na Podbeskidziu. Do Oświęcimia przyjechali także przyjaciele zaangażowani w kursy Alpha dla młodzieży w Warszawie, Wrocławiu i Przytkowicach koło Kalwarii, którzy wspólnie z młodzieżą z Kęt i Oświęcimia tworzą zespół muzyczny pn. Projekt Jedność, ewangelizując i posługując razem. Wśród gości obecni byli m.in. Antoni i Agnieszka Tompolscy ze Stowarzyszenia Alfa Polska. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej bp Roman Pindel wygłosił konferencję.

Spotkanie rozpoczęło się modlitwą uwielbienia, poprowadzoną przez zespół Projekt Jedność, w czasie której kilkoro członków Alpha złożyło świadectwa. „Jeszcze 9 lat temu byłem martwym człowiekiem, przepełnionym nienawiścią, człowiekiem planującym zabójstwo drugiego człowieka. Egoistą, próżnym człowiekiem. Ale też była we mnie odrobina miłości, która uratowała mi życie” – opowiadał Krzysztof, który wiele lat swojego życia spędził w więzieniu. Jak podkreślił, pierwszy raz zwrócił się do Boga 9 lat temu, jednak dopiero na kursie Alpha zorganizowanym w zakładzie karnym doświadczył żywego Jezusa. „Od tamtego czasu Pan Bóg zbudował we mnie zupełnie nowego człowieka. Dziś, jak tu stoimy wszyscy, mogę powiedzieć, że kocham was. Takie słowa dawniej nigdy nie przeszłyby mi przez gardło. Pan Bóg tchnął we mnie miłość do każdego człowieka” – mówił były więzień, który jest aktualnie ambasadorem kursów Alpha w zakładach karnych. „Pan Bóg dał mi wszystko: dał mi wspaniałą żonę, dał mi życie, dał mi miłość, dał mi przyjaciół”.

Ks. Henryk Zontek, proboszcz parafii pw. św. Marcina w Jawiszowicach, który sam był uczestnikiem kursów Alpha, a potem znalazł w niej narzędzie ewangelizacji, opowiadał, jak dokładnie 40 lat temu chciał wstąpić do seminarium duchownego, jednak nie został przyjęty. Przyjęto go jednak do innego seminarium, co, jak podkreślił, było opatrznością Bożą. „Tam zauważyłem, że duża grupa kolegów, w przeciwieństwie do mnie, bo nie byłem nawet ministrantem, było wychowankami ruchów oazowych. Szybko dokooptowałem do tej grupy i później już jako ksiądz jeździłem na oazę. Dzisiaj z perspektywy 40 lat widzę, że oaza ma szczyt już za sobą. Ale nie ulega wątpliwości, że ruch oazowy uratował jedno lub dwa pokolenia w Polsce młodych ludzi od odpadnięcia od Pana Boga i od Chrystusa” – mówił, podkreślając, że na każdym etapie dziejów Pan Bóg wzbudza przez swojego Ducha w Kościele jakiś ruch, „żebyśmy ratowali samych siebie i innych od odpadnięcia od Boga”. „Bo jest taka ilość różnych ideologii, różnych idei, czasem szalonych, że one odciągają człowieka od Pana Boga. Dzisiaj jest to samo, dzisiaj jest kult technologii, liczy się tylko to, co widzimy. Tak, jak w oazie była wspólnota stołu, modlitwa wspólna, były radosne śpiewy, były pogaduszki przez całą noc czasem, to budowało wspólnotę, tak jest również w Alphie” – wyjaśnił i wspomniał, jak on sam będąc uczestnikiem kursów Alpha zapragnął, by jego parafianie także mieli możliwość uczestnictwa w kursach. „Z tego wynikła mocna wspólnota w parafii, która nie tylko się modli, ale także ewangelizuje. Jestem bardzo wdzięczny Panu Bogu, bo nie miałem wcześniej takiego narzędzia”.

Dominika, którą na kurs Alpha zaprosiła przyjaciółka, opowiadała o swoich doświadczeniach związanych ze spotkaniem z członkami grupy oraz o przemianie, jaka dokonywała się w niej podczas trwania kursu. „Pierwsze wrażenie, to ludzie, którzy wydawali się aż za bardzo mili. Potem jednak trafiłam do grupy ludzi, których nie lubiłam. Po pierwszym spotkaniu w grupie powiedziałam sobie, nie ja już się tam więcej nie pojawię, to nie dla mnie. Wtedy przypomniało mi się, jak ks. koordynator mówił o takiej jednej zasadzie: żeby przyjść co najmniej na trzy spotkania. Postanowiłam, że spróbuję” – opowiadała, i dodała z radością, że na trzecim spotkaniu zaczęła słuchać, przestała zionąć nienawiścią, polubiła swoją grupę. Z biegiem kolejnych spotkań poznała prawdziwych przyjaciół. Dominika pochodzi z rodziny niezwiązanej z Kościołem. Była bardzo zamknięta i zagubiona. Wpadła w złe towarzystwo. Po kursie Alpha jej życie zupełnie się odmieniło. Uczy się miłości do ludzi, rozwija się w tym kierunku. Zaczęła chodzić do kościoła.

Historię swojej przemiany opowiedział także Łukasz, który, mimo iż wychował się w rodzinie katolickiej, z której wywodziło się też wielu księży, jako dorosły mężczyzna po ślubie zaczął żyć bez Kościoła. Popadł w alkohol. Za namową żony i przyjaciół dla tzw. świętego spokoju wziął udział w mszy z modlitwą o uzdrowienie, a potem w kursie Alpha. Dziś jest zupełnie innym człowiekiem. „Dowiedziałem się jednej podstawowej rzeczy: gdy byłem pierwszy raz na tej Mszy, Jezus Chrystus zmartwychwstał u mnie w sercu. Od tej pory Bóg żyje u mnie w sercu, dla mnie, nie potrzebuję nic innego”.

Życie Joanny przed przyjściem na kurs Alpha, jak sama mówiła, było rozsypane. „Byłam wrakiem człowieka, bez nadziei, bez jakiejkolwiek wiary. Jako ofiara przemocy, mama skrzywdzonego przez najbliższą osobę dziecka, byłam obrażona na Pana Boga. Jako katolik, jako człowiek sięgnęłam dna. Szukałam czegoś, co zapełni tą pustkę w moim sercu, pustkę, która wypełniona była złością, gniewem, nienawiścią i brakiem przebaczenia. Na kursie Alpha narodziłam się na nowo. W Lanckoronie. Dziś z czystym sercem mogę powiedzieć, że tam jest mój grób. Tej przepełnionej nienawiścią, gniewem, brakiem przebaczenia osoby. Uczestnicy kursu Alpha podnieśli mnie na duchu, podnieśli mnie w wierze, nauczyłam się wybaczać. I dziś stoję tutaj z czystym sercem naprawdę szczęśliwa, pomimo wszystkich rzeczy, jakich doznałam. Jestem lekka, lekka duchem. Potrafię cieszyć się z każdego promienia słonecznego, każdej kropli deszczu, kocham każdego człowieka. Dzisiaj wszystko zawierzam Panu Jezusowi”.

O swoich pierwszych doświadczeniach z kursami Alpha opowiedział także dyrektor Alpha Polska Antoni Tompolski, który dopiero będąc zaproszony na trzecie spotkanie odczuł, że jest to coś zupełnie wyjątkowego. „Pan Bóg daje taje takie specjalne momenty” – podkreślił.

Biskup Roman Pindel w swojej konferencji wskazał trzy kluczowe tematy: Królestwo Boże, głoszenie Ewangelii i budowanie Kościoła. „Określenie Królestwo Boże, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, nie jest najlepsze. Ono nam się kojarzy z dzisiejszymi królestwami, gdzie król czy królowa mają prawie żadne znaczenie” – zwrócił uwagę i zauważył, że lepszym określeniem jest „Panowanie Boże”, które ma wymiar dynamiczny. Odwołując się licznych przypowieści Jezusa o Królestwie Bożym, zaznaczył, że pojęcie to jest bardzo dalekie od ludzkich wyobrażeń. „Poprzez bardzo wiele przypowieści Jezus tylko spróbował nas zbliżyć do tego, czym to Królestwo Boże jest, używając obrazów, które były najbardziej proste i przyjazne wobec tych, którzy Go słuchali” – tłumaczył, podając przykład roli i ziarna. „Zasiane ziarno rośnie nawet wtedy, gdy rolnik śpi” – mówił. „Królestwo Boże najczęściej łączy się z czasownikami ruchu. Ono przychodzi, Ono jest blisko” – wyjaśnił i dodał, że Panowanie Boże jest tam, gdzie rozciąga się rzeczywiście Boży zamiar, Boża wola, łaska Boża dosięga kogoś. „Kiedy człowiek wypełnia wolę Bożą, kiedy poddaje swoją wolną wolę Bogu. Uległość i posłuszeństwo to sprawa kluczowa w przyjęciu Panowania Bożego” – stwierdził.

Jak zwrócił uwagę prelegent, Królestwo Boże moż być głoszone, może być proklamowane, może być reklamowane. Idea Królestwa Bożego może być szerzona, a najbardziej jawną formą jest ewangelizacja. „To głoszenie Panowania. Przecież mówimy człowiekowi: uwierz, że Jezus jest Panem. Że On daje ci zbawienie. Oddaj się temu, co uczynił dla ciebie, że pojednał cię z Bogiem. Uznaj swój grzech i nawróć się. Powierz wszystkie swoje sprawy, swoje zniewolenia, a będziesz wolny i będziesz dzieckiem Bożym” – tłumaczył, dodając, że to wszystko można określić w jeden sposób: „wejdź w Panowanie Boże, w Królestwo Boże”. „Możemy głosić to Panowanie Boże naśladując Jana Chrzciciela, który jeszcze przed Jezusem zapowiadał bliskie już przyjście Panowania Bożego i Tego, Kto przyjdzie w imieniu Boga. Możemy wejść w trudy Jezusa, który głosił bliskość Królestwa Bożego. My, którzy mamy ten czas, który został nam dany. Życzę, żebyśmy rzeczywiście wszyscy przejęli się tym wielkim pragnieniem Jezusa by głosić to Panowanie Boże” – apelował na koniec. „To jest sens istnienia świata. To jest także cel życia człowieka. Wtedy dokonuje się Panowanie Boże” – konkludował.

Spotkanie w Oświęcimiu zakończyła agapa w ogrodzie przy Centrum Jana Pawła II.

Alpha to seria spotkań wyjaśniających podstawy wiary chrześcijańskiej. Każde spotkanie podejmuje inny temat i daje możliwość dyskusji. Wykłady odkrywają ważne zagadnienia dotyczące wiary i ukazują podstawy chrześcijaństwa. Ważną częścią spotkań Alpha jest szansa podzielenia się swoimi przemyśleniami i poglądami dotyczącymi tematu spotkania podczas dyskusji w małej grupie. Każde ze spotkań zakończone jest wspólnym posiłkiem.

Kamilla Frysztacka / diecezja.bielsko.pl

Udostępnij:

Nasze audycje

Żywieckie portrety

Listy Nikodema

listy_nikodema

Rozważanie niedzielnej Ewangelii prowadzi Adam Rakszawski - niedziela, godz. 10:15.
Teksty rozważań można znaleźć na blogu LISTY NIKODEMA.

Pod naszym patronatem

Katechezy w Bazylice

Rozmowy poświęcone

Copyright © 1998-2019 Anioł Beskidów - Beskidzkie Radio Katolickie 90,2 MHz

Na górę strony