Jezuita, publicysta i poeta był 26 lutego gościem „Rekolekcji wielkopostnych z kawą w tle”, które odbywają się w trzech różnych kawiarniach w Cieszynie.
 
Zadowolenie z samego siebie, schematyzm, zepsucie człowieka i niemożność rozróżnienia dobra i zła są większym problemem niż grzech – mówi o. Wacław Oszajca SJ.  Wspólnie z cieszyńskim filozofem ks. dr. Andrzejem Kozubskim zakonnik mówił w kawiarni „Kornel i przyjaciele” na temat koncepcji grzechu w nauczaniu papieża Franciszka.
 
„Grzech nie jest problemem, problemem jest zepsucie człowieka” – wyjaśnił duchowny, parafrazując myśl papieża Franciszka. „Według papieża, dopóki człowiek umie rozeznać, co dobre, co złe, może żyć bezpiecznie. Jeżeli zaś nie umie tego rozróżniać, a, co gorsze, dobro nazywa złem, a zło dobrem, wtedy staje się to niebezpieczne dla człowieka” – wyjaśnił w rozmowie, przywołując jednocześnie myśl Leszka Kołakowskiego o tym, że jeśli człowiek utraci poczucie grzechu i zła, traci poczucie odpowiedzialności za ludzi, świat, za samego siebie. „To początek tragedii” – dodał jezuita i przyznał, że dobrze czuje się, rozprawiając o tych zagadnieniach w kawiarnianym otoczeniu – „bez ornatów, kadzidła i święconej wody”.
 
„Wracamy do korzeni. Tak, jak to było z apostołami – szli tam, gdzie dawali jeść. W sposób naturalny mówili o tym, co było dla nich ważne. To samo, co jest ważne dziś dla nas” – zaznaczył.
 
Jezuita przywołał postulat założyciela swojego zakonu, Ignacego Loyoli, który radził, by robiąc rachunek sumienia, zaczynać od tych dobrych rzeczy. „Najpierw trzeba przyjrzeć się, ile dobra jest w naszych myślach, słowach, uczynkach i dopiero na tym tle zobaczyć zło we właściwych rozmiarach. Wtedy rzeczywiście może się okazać, że zło i grzech, które mogą się wydawać bardzo potworne, w zderzeniu z czymś dobrym – maleją. Do zła nie należy ostatnie słowo” – przypomniał i zwrócił zarazem uwagę, że pojęcie grzechu w dzisiejszych czasach zostało strywializowane przez samych wierzących.
 
Według o. Oszajcy, gdy człowiek ma autentyczną świadomość bycia grzesznikiem, zyskuje wolność. „Ja wtedy nie muszę udawać anioła, żadnego świętego. Po prostu taka jest prawda o człowieku. To nie musi podcinać skrzydeł. Przeciwnie, wiem, że mam sporo do zrobienia, więc się nie nudzę w życiu, a po drugie, wtedy człowiek zaczyna bardziej po ludzku i po Bożemu patrzeć na innych ludzi. Jedziemy na tym samym wózku” – stwierdził, przestrzegając przed jednoznacznymi potępiającymi sądami wobec bliźniego.
 
„Człowiek powinien zostawić Panu Bogu Jego wolność i możność decydowania, sądzenia. Ponad wszystkim powinno być, o czym przypomina Franciszek, miłosierdzie. A więc taka miłość, której nie da się odtrącić i zniszczyć, bo jest darem. Każdy prawdziwy dar jest za darmo” – wskazał.
 
Zdaniem ks. Andrzeja Kozubskiego grzech, jako niezwykle bliska człowiekowi rzeczywistość, wymaga rzetelnego namysłu. Jak zauważył, chodzi o przekonanie siebie na nowo, że powrót na dobrą drogę jest prosty, a grzech nie jest aż takim problemem, z którym nie moglibyśmy się uporać.
 
„Wielki Post to czas, kiedy w szczególny sposób mówimy o tej ludzkiej rzeczywistości. Mamy nadzieję, że udało nam się powiedzieć o niej tym razem inaczej: nie strasząc, lecz pokazując drogi wyjścia, które są, jak powiedział Jan Paweł II są bardzo proste. Nie ma takiej sytuacji, z której nie byłoby wyjścia” – zauważył duchowny i stwierdził, że podstawowym zadaniem chrześcijanina jest szukanie dobra. „To czasami oznacza wielki trud. Trzeba jednak szukać, mimo przeszkód” – zauważył pracownik Katedry Teologii Fundamentalnej, Misjologii i Filozofii Chrześcijańskiej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego.
 
Organizowane przez Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Melchiora Grodzickiego i jego dyrektora ks. Tomasza Srokę „Rekolekcje wielkopostne z kawą w tle” potrwają do środy 28 lutego.
 
Wśród zaproszonych gości są także ks. Przemysław Bukowski – redaktor naczelny czasopisma „Czas Serca”, a także doktor teologii dogmatycznej, ks. Grzegorz Strzelczyk oraz ks. Leszek Łysień – doktor filozofii, wykładowca metafizyki i filozofii Boga w Instytucie Teologicznym w Bielsku-Białej.
 
Spotkania odbędą się w kawiarni „Pod Arkadami” oraz w karczmie „Pod Dębem”.
 
diecezja.bielsko.pl

Częstograj

Polecamy muzykę

Żywieckie portrety

Krąg biblijny

Tutaj jesteśmy

Katechezy w Bazylice

Rozmowy poświęcone